Dla obsługi portalu:



Logowanie tylko dla osób przygotowujących teksty na stronę. Jeśli chcesz dołączyć do tego grona, wyślij swoje zgłoszenie.

Sonda

Jak duże akwarium posiadasz?
 
Ciekawostki
Konkurs AGA 2009. PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   

Fotogaleria z konkursu AGA edycja 2009. Piękne zbiorniczki mogą stanowić źródło inspiracji dla niejednego akwarysty. W konkursie brały udział też polskie baniaczki, a startować w nim mogą nie tylko akwaria roślinne, ale także biotopowe. Polecam!

http://showcase.aquatic-gardeners.org/2009.cgi

 

 
"CO2" w płynie PDF Drukuj Email
Wpisany przez Rudolf   
Nie każdy ma możliwość nawożenia akwarium roślinnego węglem w postaci CO2. Butla wysokociśnieniowa to ciągle wydatek, na który nie każdy sobie może pozwolić lub ma zbyt mało miejsca na umieszczenie takiego zestawu, a bimbrownia, dla niektórych może być problematyczna w stosowaniu. Natomiast CO2 w postaci tabletek, czy też sprey'u jest mało efektywne. Na przeciw akwarystom wyszły firmy produkujące nawozy akwarystyczne, oferując tzw. "CO2" w płynie. Jest to w dużym uproszczeniu nawóz, w którym żródłem węgla przyswajalnego dla roślin jest związek o nazwie aldehyd glutarowy.  Nawozy tego typu produkowane są przez firmy takie jak Sachem, czy też EasyLife (dostępne w Polsce). Ponieważ nie zawierają one CO2 w wolnej postaci, właściwsza w zasadzie wydaje się nazwa "węgiel w płynie", niż "CO2 w płynie". Nawozy te pozostają także bez wpływu na pH wody w zbiorniku. Aldehyd glutarowy w dużych stężeniach jest toksyczny, a ponadto posiada silne właściwości bakteriobójcze, dlatego też stosowany jest nie tylko w nawozach, ale także w odkażalnikach medycznych takich jak Aldesan E, w skład którego wchodzi także alkohol etylowy. O ile stosowanie firmowego nawozu z zawartością aldehydu glutarowego jest w 100% bezpieczne, o ile stosujemy się do wskazówk producenta, o tyle eksperymenty związane ze używaniem jako zamiennika do celów akwarystycznych właśnie Aldesanu E, nie zawsze kończyło się sukcesem. W związku z tym ekspermenty takie nie są zalecane dla początkujących akwarystów, natomiast stosowanie nawozów firmowych typu "węgiel w płynie" ma niewątpliwie pozytywny wpływ na rozwój roślin w akwarium (szczegónie gdy nie posiadamy innego źródła węglu), co potwierdzają obserwacje wielu akwarystów. Dodatkową zaletą aldehydu glutarowego sa jego właściwości glonobójcze.
 
Lane kluski - doskonały pokarm dla sumowatych PDF Drukuj Email
Wpisany przez Marcin Kadłubowski   
Lane kluski
 

Doskonały pokarm dla wszystkich ryb sumowatych i nie tylko. Bardzo chętnie jedzą go glonojady kirysy i inne rybki w moim akwarium. Chciałem się podzielić moim przepisem na pokarm dla ryb. U mnie w akwariach bardzo chętnie go jedzą wszyscy mieszkańcy zbiornika. Trzeba jednak uważać z podawaniem go ponieważ nadmierne karmienie tym pokarmem powoduje zabielenie wody.

Składniki:

1 jajko

1 płaska łyżeczka mąki pszennej

1 płaska łyżeczka kaszy manny lub kaszy kukurydzianej (polecam tą drugą)

kawałek sparzonego serca wołowego

kawałeczek szpinaku (może być mrożony)

Opis:

Do słoika ok 200 ml. wbijamy jajko, potem dodajemy łyżeczkę mąki pszennej i łyżeczkę kaszy mannej lub kukurydzianej. Zakręcamy słoik i mieszamy wszystkie składniki ze sobą. Potem dodajemy serce wołowe i szpinak, mieszamy jeszcze troszkę i wlewamy na gotującą się wodę. Po 5 minutach ugotowane kluski wlewamy na gęste sitko i obficie płuczemy zimną wodą, do czasu aż woda z sitka będzie leciała krystalicznie biała.

Rybki u mnie w akwariach bardzo chętnie go jedzą.

 
Słoma jęczmienna - eksterminator glonów? PDF Drukuj Email
Wpisany przez Rudolf   
W jednym z internetowych sklepów akwarystycznych zwróciłem uwagę na wkład do filtra, wstrzymujący rozwój glonów. W jego skład wchodziła spreparowana słoma jęczmienna. Zainteresowany tą kwestią, pogrzebałem nieco w internecie i dowiedziałem się, że słoma ta jest wykorzystywana do walki z glonami w oczkach wodnych. Posiadacze oczek w przypadku problemów z glonami, wrzucają do swoich zbiorników worki ze słomą jęczmienną, które są wymieniane co około 7 - 10 dni, gdyż przy dłuższym użytkowaniu zawartość wora zaczyna gnić. Pierwsze oznaki ustępowania glonów podobno można zauważyć po około 7 dniach, a cała kuracja trwa jakieś 2 tygodnie. Wychodzi na to, że w słomie jęczmiennej znajdują się składniki, które skutecznie zniechęcają glony do rozwoju. Skoro patent działa w oczkach wodnych, to powinien także sprawdzić się w akwariach.
 
Ślimak kanibal PDF Drukuj Email
Wpisany przez Rudolf   
Anentome Helena to wodny ślimak drapieżca. Mało tego kanibal, gdyż jako źródło pokarmu traktuje ślimaki, jednakże generalnie swoje zainteresowania w tym zakresie ogranicza do ślimaków innych odmian. Jego zastosowanie może być lekarstwem na plagę zatoczaków, czy innych niechcianych ślimaków, które namnożyły się przesadnie w akwarium. Rybom czy krewetkom nie jest w stanie zagrozić z uwagi na wspólną wszystkim ślimakom cechę, czyli "niebywałą" szybkość. Poza tą przydatną funkcją "użytkową", ślimak ten charakteryzuje się także nieprzeciętnym wyglądem, dzięki czemu może również stanowić ozdobę zbiornika. Nie należy go przesadnie dokarmiać pożywieniem innym niż ślimaki, bo może się rozleniwić i czekać na gotowe "papu", zamiast zabrać się za polowanie.
 
 
Pierwotniaki - pokarm dla narybku PDF Drukuj Email
Wpisany przez Zabir, poprawki: Administrator   
Pojawienie się pierwotniaków w akwarium z reguły jest nieplanowane i nie spotyka się ze zbytnią radością ze strony posiadacza zbiornika. Jednakże w określonych warunkach, powszechnie postrzegane za jedną z plag dotykających akwarystę pierwotniaki, mogą okazać się pożyteczne. Mianowicie mogą one stanowić bardzo dobre, a czasami jedyne pożywienie dla bardzo drobngo narybku, który z racji posiadania mikroskopijnych otworów gębowych nie jest w stanie przyjmować większego pożywienia. Aby zapewnić wystarczającą ilość  pokarmu w formie pierwotniaków, w prosty sposób możemy założyć własną hodowlę. W tym celu zaopatrujemy się w butelkę lub słoik (co najmniej 2l). Następnie przygotowane naczynie zalewamy  wodą z akwarium i wrzucamy, siano, marchew lub skórkę od banana. Następnie podłączamy brzęczyk, z kostką napowietrzającą, tak aby woda była ciągle natleniana, co przyspieszy rozwój pierwotniaków i zapobiegnie powstawaniu pleśni. Po kilku dniach powinniśmy uzyskać zawiesinę koloru mleka, którą możemy podawać strzykawką do zbiornika z narybkiem.